GOK Stawiguda

Gminny Ośrodek Kultury w Stawigudzie

Dzisiaj jest Środa, 25 listopada 2020. Do najbliższego wydarzenia pozostało: 5 dni

Historia dwóch krzyży- A. Małyszko

Historia dwóch krzyży- A. Małyszko

                                        

     Z Rusią jestem związany od 1979 roku, kiedy wraz z żoną Teresą nabyliśmy niewielki domek przy drodze „do lasu”. Był to czas tzw.” imperium łańskiego” ,wtedy wstęp do lasu był ograniczony, lub zakazywany, a jego bezpieczeństwa strzegła zamykana na noc brama i buda z psami.

   Naprzeciw bramy ,pod dziką gruszą, stał drewniany krzyż z wyrzeźbionym wizerunkiem Chrystusa. Szczyt krzyża ozdabiał kuty z żelaza niewielki krzyżyk z chorągiewką, w której wycięto litery IHS. Całość była w bardzo marnym stanie: rzeźba Chrystusa wisiała na jednej ręce, widoczne były oznaki zaawansowanej, postępującej próchnicy. Nie jest znana data wykonania  tego krzyża z umieszczoną na nim rzeźbą, można przypuszczać, iż było to przed 1939 rokiem, a nawet wcześniej.

      W roku 1981 postanowiłem naprawić uszkodzoną rzeźbę,  ostrożnie zdjąłem ją z krzyża i po konsultacjach w pracowni konserwatorskiej przykleiłem urwaną rękę, a całość pokryłem polioctanem winylu, wówczas dostępnym środkiem konserwującym. Okazało się, że stan krzyża nie pozwolił na ponowne umocowanie rzeźby, wobec czego zdecydowałem się na wykonanie nowego, na wzór istniejącego. Materiał ,pień dębu uzyskałem od leśniczego z Muchorowa, Bonifacego Cielocha. Krzyż strugałem  ręcznie z dala od ciekawskich oczu, za stodołą państwa Teresy i Kazimierza Mierzwińskich, mieszkających przy lesie. W kolumnie nowego krzyża, jaki wykonałem w 1981 roku,   wyciąłem wnękę, w której umieściłem ,moim zdaniem, najciekawszy, rzeźbiony fragment starego  mocując go paskami z miedzi. Wizerunek Chrystusa od góry zabezpieczyłem blachą miedzianą, materiałem wówczas nieosiągalnym, którą otrzymałem jako odpad od kierownika budowy partyjnego ośrodka w Mierkach. Metalowa chorągiewka   z literkami IHS powróciła na szczyt krzyża. O jego poświecenie poprosiłem ówczesnego proboszcza parafii w Bartągu ,ks. Józefa Gawrylczyka.

   Warunki atmosferyczne oraz brak właściwej konserwacji spowodowały, iż po pewnym czasie jedna z rąk ponownie oderwała się od tułowia. Wtedy postanowiłem zdjąć rzeźbę z krzyża i przechować ją w domu. W tym czasie w Polsce był stan wojenny…

      Z historii naszej parafii wiem, że w Bartągu mieszkał do swojej śmierci w 1911 roku Józef Kupczyk stolarz, rzeźbiarz, budowniczy instrumentów muzycznych. Był wykonawcą wielu rzeźb i przydrożnych krzyży. Jest wysoce prawdopodobne, iż mógł być wykonawcą krzyża z wizerunkiem Chrystusa stojącego pod lasem w Rusi .Ewentualne badania dendrochronologiczne figury i zachowanego fragmentu starego krzyża mogłyby pomóc w ustaleniu autora tej ciekawej rzeźby

      W krótkim czasie po ustawieniu krzyża pod lasem w Rusi zgłosił się do mnie pan Gabriel Pawłowski, właściciel gospodarstwa pomiędzy Bartągiem i Rusią. Na terenie jego posesji, przy drodze, pod okazałym dębem stał mocno pochylony krzyż z widocznymi śladami postępującej próchnicy. Trzon tego krzyża, podobnie jak krzyża z Rusi, w połowie wysokości na krótkim odcinku był rzeźbiony, natomiast wizerunek Chrystusa jest niemal kopią tego z Rusi, został wykonany w tej samej manierze. Niestety nie zachowały się ręce figury.

     Pan Pawłowski poprosił abym wykonał nowy krzyż, gdyż stary jest w bardzo złym stanie i grozi przewróceniem. Podjąłem się wykonania pracy pod warunkiem, że starego krzyża nie spali  w całości jak zamierzał. Zaproponowałem ,aby  przekazał mi  wizerunek Chrystusa i odcięty, rzeźbiony fragment trzonu, który umieściłem we wnęce nowego krzyża, który wystrugałem ręcznie z dostarczonego pnia dębu. Pracę wykonywałem w Rusi za stodołą Adama, syna Gabriela Pawłowskiego.

     Oba wizerunki Chrystusa: z krzyża spod lasu w Rusi i z Bartąga  przez wiele lat przechowywałem w swoim domu w Rusi.   Patrząc na te rzeźby odnoszę nieodparte wrażenie, iż ich wykonawcą mógł być ten sam artysta, czyżby to był Józef Kupczyk?  Bardzo bym chciał ,aby tak było.

  Uważam, że najwłaściwszym miejscem przechowywania obu wizerunków Chrystusa jest  Muzeum Archidiecezji w Olsztynie i tam się one obecnie znajdują.

                                                                                             

                                                                                              Andrzej Małyszko

                                                                                             Ruś, październik 2017

 

Opublikowano: 2020-07-02 12:58:00

Powrót

Zdjęcia